Jestem radosny, wy też bądźcie
Czy pamiętasz jeszcze dzień
W którym wypłynęła łódź
Na pokładzie siedział w niej
On- nasz Papież, my, i Bóg…
On o świcie budził nas
By pokazać, w czym tkwi sens
Tak wpatrzony w słońca blask
Modlitwą rozpoczynał dzień…
A gdy wiatr przestraszył nas
I kołysał wierną łódź
On nas chował pod swój płaszcz
Choć sam pod strugami mókł…
A gdy mrok ogarniał świat
Zatapialiśmy się w sen
Cicho szeptał Ojciec nasz
Dzieci- Nie lękajcie się…
Zmęczył go ten długi rejs
Oczy zmrużył Święty Ojciec
Dojrzał drogi swojej kres
Tam gdzie koniec - był początek
Pozostawił nam swą łódź
byśmy kiedyś dopłynęli
w miejsce, gdzie nas wezwie Bóg
i tam oczy swe zamknęli…
pozostawił nam swą łódź
na niej serce swe i miłość
byśmy płynąc, pamiętali
co na zawsze- NASZĄ SIŁĄ…
“Jestem radosny, wy też bądźcie!”JPII




Brak odpowiedzi do “Jestem radosny, wy też bądźcie”
Proszę czekać.
Odpowiedz